Poważnie wyglądające zdarzenie drogowe w miejscowości Zagorzyn w gm. Blizanów w powiecie kaliskim. Młody obywatel Ukrainy – kierowca busa należącego do jednej z firm kurierskich – stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w przydrożne drzewo. Z wraku wyszedł o własnych siłach. „To cud, że nic mu się nie stało”.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 18 lipca kilka minut po godzinie 19.00 w Zagorzynie pod Kaliszem. Z relacji świadków zdarzenia wynika, że kierowca Renault Mastera mógł poruszać się z nadmierną prędkością, po czym stracił panowanie nad pojazdem, złapał pobocze po czym przeleciał przez krzaki strącając lustro na łuku i uderzył w drzewo.
Interweniowała policja, straż pożarna i zespół ratownictwa medycznego.
– Jak wynika z naszych wstępnych ustaleń w miejscowości Zagorzyn w powiecie kaliskim kierujący busem marki Renault, 25-letni obywatel Ukrainy stracił panowanie nad pojazdem na skutek czego uderzył w drzewo. Pojazd ten uległ całkowitej kasacji a jego kierowca może mówić o dużym szczęściu, bo z tego poważnie wyglądającego zdarzenia, opuścił samodzielnie pojazd jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych – informuje portal Kalisz24 INFO kom. Witold Woźniak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Z uwagi na fakt, że 25-latek jechał sam a wokół nie znajdował się nikt inny, komu mógłby zagrażać, zgodnie z art. 97 KW został ukarany mandatem karnym w wysokości 50 złotych.
Tragedia na terenie prywatnej posesji w Jankowie Drugim w gm. Blizanów pod Kaliszem. Nie żyje…
Niezachowanie ostrożności oraz odległości od poprzedzającego pojazdu było przyczyną zderzenia trzech samochodów osobowych na Al.…
O dużym szczęściu mogą mówić pacjenci oraz personel oddziału ortopedycznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika…
Pierwsze grudniowe przymrozki i prószący śnieg już za nami, zatem Święta Bożego Narodzenia tuż tuż. Filharmonia…
Samorząd Województwa Wielkopolskiego od roku 2020 realizuje program retencjonowania i wykorzystywania wód opadowych z dachów…
Dwa samochody osobowe - Toyota i BMW - spłonęły w nocy z soboty na niedzielę…